niedziela, 18 grudnia 2016

suchy basen made in home

Troche sie naczekalas.. przepraszam Kochana , rozchorowałam sie,  Maja ząbkuje,  a za tydzień gwiazdka... ale udało się i mamy suchy basen hand made :)

Suchy basen miałam kupić dla Mai gotowy , koszt takiego cuda z piłeczkami  to nie lada 300 zl i gdy juz miałam kliknąć "kupuje i place" zatrzymałam się .. a może by tak zrobić samemu ? i tak 200 zl zaoszczędzone :)




Oryginalny basen wykonany jest z pianki poliuretanowej obszytej materiałem i wypełniony plastikowymi piłeczkami. Standardowe wymiary to koło o srednicy 90 cm , a wysokość basenu 40 cm.

Teraz mam dla Ciebie dwie opcje :

1. Na allegro dostaniesz piankę . Tną od razu na odpowiedni wymiar , ksztalt i grubosc.
Ty potrzebujesz prostopadłościanu około 310 cm na 40 cm i grubości min. 6 cm .Oraz koła o średnicy 90 cm i grubości min.1 cm  (dno czyli koło możesz wykonać z owaty , pierzu - to tansze warianty )
cena pianki  to około 60 zl plus wysyłka

2. Zamiast pianki poliuretanowej (inaczej gąbki tapicerskiej ) wykorzystujemy pianke pod panele :) długo zajęło mi szukanie alternatywy dla gąbki :) Ja wykorzystałam 15 metrów takowej pianki. Koszt 18 zl. Wycielam prostokąty o wymiarach 310 na 40 i zszyłam nicia ze soba (nie musi byc dokladnie , nie będzie tego widać . Mozesz użyć kleju ,tylko pamiętaj, żeby byl bezpieczny dla dziecka. Ja próbowałam swoim klejem na gorąco, ale niestety nie poradził sobie . Moze sylikon dalby rade ? )  na dno wykorzystalam owate , która zalegała nam na strychu.

Teraz opcje 1 lub 2 wystarczy obszyć materiałem. Metr bieżący bawełny (160x100cm) kosztuje juz 10 zl , a wzory sa naprawde sliczne. (Ty potrzebujesz 3 mb ). Swoj materiał zakupiłam w second handzie za 7 zl całość ( porządne pranie i prasowanie konieczne )
Szyjemy hmm "kondonek" (tak to nazwał moj Lukasz)  który naciągniemy na piankę. Mi na pomoc przyszla moja nowa milosc - stary lucznik.. Szyjac pokrowiec pierwszy raz miałam styczność z maszyna w życiu ( a wiec i Ty dasz rade) . Gotowy kondonek naciągamy na pianke , a konce wkladamy jeden w drugi. Możemy użyć do ich polaczenia suwak , guziki lub zwykle sznurki. Teraz podstawa i ja polecam tu owate- jest tania i mięciutka.  Szyjemy zwykla okragla poszewkę i ja wypelniamy. Gotowe !

Co z pileczkami ?
Miało byc modnie i trendy , to musza byc w 3 kolorach ! Oj , wiele wieczorów spedzilam na poszukiwaniach .. polecam i taniej chyba nie ma , a obsluga przesympatyczna i szybka realizacja plastikowepileczki.pl 
W moim przypadku 100 szt kosztowalo 33 zl :) Kupilismy 200 i chyba dokupimy jeszcze 50 ( na stronie jest kalkulator , ktory wyliczy Ci ile pilek potrzebujesz )

Na basenie czasem widac nierownosci ( jak Maja probuje sama z niego wyjsc ) wystarczy reka poprawic ..  teraz uwylabym conajmniej 25 m pianki podkładowej . Ale i tak basen zdaje egzamin no i to uczucie, ze zrobilam go dla niej sama :)



10 komentarzy:

  1. dziękuje za ten wpis, dzięki niemu uwierzyłam, że się da zrobić taki suchy basen samemu :), jednak chcę użyć pianki tapicerskiej, zastanawiam się jednak nad jej "gęstością", zastanawiam się czy T25 będzie już odpowiednio twarda, może masz w tej kwestii jakieś doświadczenie? szyć będe go na prezent dla siostrzenicy więc zależy mi na efekcie końcowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przepraszam za takie opoznienie , ale dopiero odkrywam blogera :) wydaje mi sie , że skoro pianka podkladowa sie u mnie sprawdziła to tym bardziej gąbka tapicerska ( jedynie grubosc musi byc powyzej 6cm a dna 1 cm ) duzo osob rowniez napisalo mi ze bardziej u malych dzieci tak do 1,5 roku sprawdza sie wysokosc 30 cm :) my mamy 40 i dopiero teraz Maja nauczyła sie wchodzic i wychdzic

      Usuń
    2. Warsztat Mamy. Chciałabym się z Panią jakoś skontaktować bardzo prosiłabym o kontakt na emaila kama0509@onet.pl :)

      Usuń
  2. A jak dno polaczyc w obrecza? Pozdrawiam☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas brak połacznie nie jest zadnym problemem , robiąc myslalam ze musze zrobic tak zeby móc ewentualnie wyprać pokrwiec, teraz wiem ze mozna prac pianke podkladowa :) i moze bym najproszciej w swiecie zszyla ze soba dno i obwod , albo moja ulubiona opcja we wszystkim to sznurki ( maszyne mam dopiero 2 miesiace i tam gdzie trzeba suwak , wszywam tasiemki - sznurki )

      Usuń
  3. skąd te kulki?

    OdpowiedzUsuń
  4. Plastikowepileczki.pl majtaniej najszybciej i w ogole same plusy , najlepiej do nich dzwonic i sie umawiac na to jakie itd ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej a ja mam takie pytanie, mam nadzieje ze sie zrozumiemy. Gdybym robila pierwszym sposobem bo taki mam zamiar, to czy zamiast łaczyc obręcz z dnem mogę kupić nieco grubsze dno 2-3cm? I je po prostu "wcisnąć" w obręcz basenu? Powinno siąśc i nie bedzie latało stad unikne klejenia itp. Bardzo Cie prosze o odp :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie jest ten artykuł. Mam nadzieję, że będzie ich więcej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajnie napisany artykuł. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Warsztat u Mamy , Blogger